“Bitcoin nigdy nie spadł poniżej tej linii”

Ostatnia aktualizacja: 7 października 2022

Cena bitcoina przez cały rok znajdowała się w szponach niedźwiedzi. Na początku 2022 roku bitcoin stracił już ponad 50 procent wartości swojej ceny i nie widać końca. Oczywiście wielkim pytaniem jest to, gdzie ostatecznie leży absolutne dno.

Gdzie leży dno?

Jeśli chodzi o dno, zawsze możemy liczyć na panów z Whalemap. Po raz kolejny wychodzą oni z ciekawym wykresem pokazującym średnią cenę zakupu bitcoinów przez bitcoinerów posiadających od 100 do 1000 bitcoinów.

W chwili pisania tego tekstu, średnia cena zakupu tej kohorty bitcoinerów wynosi około 12 480 dolarów. Co ciekawe, w całej swojej historii cena bitcoina nigdy nie spadła poniżej średniej ceny zakupu tej kohorty.

Raz po raz, ta zielona linia reprezentuje absolutne dno rynku niedźwiedzia. Analitycy Whalemap widzą spadek ceny do granicy 12 500 dolarów, aby odebrać tanie satki, jednak dopiero okaże się, czy reszta rynku na to czeka.

“Nie daj się rozproszyć przez hałas”

Trudną rzeczą w tym etapie życia bitcoina jest to, że jest tak wiele dostępnych informacji, że czasami nie można zobaczyć lasu dla drzew. Bitcoin pojawił się teraz jako światowej klasy aktywo finansowe, co sprawia, że coraz ważniejsze jest, aby mieć oko na wszystkie wydarzenia geopolityczne.

Panowie i panie z Whalemap wolą zachować prostotę. “Nie daj się rozproszyć przez hałas” – intonują na Twitterze.

Temu stwierdzeniu towarzyszy wykres, na którym możemy zobaczyć strefy kupna wielorybów. Na jego podstawie Whalemap udało się zidentyfikować pewne punkty wsparcia i oporu na wykresie cenowym bitcoina.

Zdaniem analityków Whalemap główne wsparcie znajduje się obecnie na poziomie 19 174 USD, nad którym cena znajduje się znacznie wyżej przy obecnym poziomie 19 900 USD. Pierwszy napotkany główny opór znajduje się na poziomie 20.380 USD

Jeśli bitcoin przebije się przez niego, droga w górę jest dość otwarta do poziomu 21 543 dolarów, jednak zanim tam dotrzemy minie jeszcze trochę czasu.

Author

  • I first came into contact with Bitcoin in 2017 - and since then, the topic of cryptocurrencies has never left me. For this reason, I have also made BTC & Co. part of my profession and write as a freelance author for crypto publications.

error: Alert: Content is protected !!